piątek, 12 lipca 2013

Think Global, act Local - Myśl Globalnie, działaj Lokalnie

Od momentu kiedy zamieszkałam na wsi mam łatwiejszy dostęp do produktów ekologicznych, co w istotny sposób wpływa na zmianę sposobu odżywiania. Nie martwcie się w dużych miastach są ryneczki, sklepiki i oczywiście Internet. :)  Produkty, które spożywam są regionalne, w większości z własnego gospodarstwa, bądź od znanych mi dostawców. Był w moim życiu okres kiedy zachłyśnięta światem uwielbiałam to co obce i inne, ale… okazało się to niezbyt zdrowe dla mojego organizmu. Od kiedy rozważniej kupuję produkty i dbam o ich jakość, a także sezonowość czuję się znacznie lepiej.  Mam też poczucie, że to co jem jest po prostu dobre. :)




W ostatnim czasie wręcz pochłaniam książki św. Hildegardy. Święta dużo pisze o ziołach i ich mocy, ale przede wszystkim o ogromnym znaczeniu orkiszu w codziennej diecie. Niemalże każdy produkt opisuje bardzo sensownie i niebywale logicznie. Zanim coś Wam polecę chcę to zawsze wypróbować na sobie. Dowiaduję się jak najwięcej na dany temat, by później to Wam zaprezentować. Czasami sprytnie przemycam rodzinie zdrowe nowości, które szybko trafiają do ich serc. Próbowałam wielu przepisów św. Hildegardy i przyznam, że są wyśmienite i wyjątkowe. Ważne jest, by nie dać się zwariować, ale świadomie i z pewną rozwagą podchodzić do tego co spożywamy.  
Ciasteczka z orkiszem, dodające „energii” podbiły serca wszystkich. Można?! Pewnie, że tak! Smacznie i zdrowo. :)




 Ciasteczka dodające energii / wspomagające nerwy
( przepis z książki "Żywność, która Leczy") 

  • 400g mąki orkiszowej
  • 250g cukru
  • 200g zmielonych migdałów
  • 20g cynamonu
  • 20g gałki muszkatołowej
  • 10g goździków
  • 2 jajka
  • trochę soli
  • woda według potrzeby
Mąkę wsypać na stolnicę, rozłożyć na niej miękkie, pokrojone na kawałeczki masło. Dodać cukier, migdały, jajka i przyprawy. Wszystko posiekać dużym nożem, szybko zagnieść i schłodzić. Po około 30 minutach rozwałkować na grubość około 2-3mm i wyciąć ciasteczka. Piec przez około 20-25 minut na wyłożonej papierem do wypieków blasze w temperaturze 180-200°C.
Ciasteczka pomagają w przypadku zaburzeń ukrwienia i osłabienia pamięci.

Niedawno oglądałam program Jimmiego Doherty, „Global Harvest”. Zachęcam Was do zapoznania się z jego programem, w którym przedstawia rolnictwo na skalę przemysłową jak i wspaniałe rozwiązania ekologiczne z dobrze prosperujących gospodarstw na całym świecie. Porównanie tych dwóch jest zaskakujące. Polecam! :)
Think Global, act Local. :)

piątek, 28 czerwca 2013

Przygarnij mnie. Projekt (nie) chcianych kanap

Chwila piątkowego relaksu. Ostatni kawałek urodzinowego tortu, gorąca kawa i dobra książka. Weekend rozpoczęty. W powietrzu czuć ciepły letni wietrzyk, jest bardzo przyjemnie. :)

 
 
 

 
Krótka historia (nie) chcianych kanap.
Sąsiedzi podarowali mi stare kanapy, które zalegały w ich budynku i o mały włos nie zostały spalone. Uwielbiam takie smaczki, przedmioty, którym można nadać drugie życie. Po oszlifowaniu, pomalowaniu, dobraniu detali idealnie wyglądają w ogrodzie. Do tego stół ze starych drzwi i przytulny kącik gotowy. :) 
Mam wspaniałych sąsiadów i chyba sami przyznacie mi rację. :)
 
 
 
 

 Miłego weekendu! :)
 
 

czwartek, 20 czerwca 2013

Domowe lody truskawkowe

W upalne i słoneczne dni, takie jak dziś, prawdziwe lody truskawkowe są wspaniałym deserem.
 
 Pyszności. :)
 
 
 
Przepis znalazłam w czerwcowym wydaniu Werandy Country, został on przeze mnie nieznacznie zmodyfikowany.




Lody truskawkowe
  • szklanka cukru
  • 3 żółtka
  • 3 szklanki kremówki
  • 2 szklanki truskawek

Truskawki umyj, osusz, odetnij szypułki i pokrój na małe kawałki. Cukier dokładnie ubij z żółtkami. Dodaj kremówkę i wymieszaj. Wsyp 1,5 szklanki truskawek i ponownie wymieszaj. Przełóż całośc do pojemnika, a następnie wstaw do zamrażarki na 2 godziny. Wyjmij z pojemnika i zmiksuj, następnie dodaj pozostałą część truskawek. Przełóż do pojemnika i wstaw do zamrażalnika na kolejne 3 godziny. Co godzinę przemieszaj masę, by zbytnio nie zamarzła. Przed podaniem wstaw na pół godziny do lodówki, żeby lody nieco zmiękły.

Smacznego!

piątek, 7 czerwca 2013

Marzenia - smak prawdziwego szczęścia


 
Etap zmian i przygotowań. Będzie jeszcze piękniej. :)
Intensywnie wypełniony czas, wprost przepływa przez palce. Dni się zacierają i zazębiają. Miło jest patrzeć na wszystkie zmiany zachodzące dookoła. Odważnie, małymi krokami, powoli…
Spełnianie marzeń to smak prawdziwego szczęścia.

 

 
 

wtorek, 4 czerwca 2013

Polne zdrowie, czyli trochę zdrowia z własnego pola: „Hyćka”



Prosto z własnego pola, świeże pachnące i szalenie zdrowe, jedyne i wyjątkowe: Dziki bez i Mięta. Miętę znacie, toteż dzisiaj o jej walorach nie będę się rozpisywać, ale „Hyćka” to jest to.... mmm :)
Dziki czarny bez – „Hyćka” jest naszym ulubionym leczniczym naparem. „Hyćka” to tradycyjny wielkopolski napój, sporządzony z kwiatów czarnego bzu.  Zimą gorący z miodem, a latem w postaci orzeźwiającej lemoniady z dodatkiem cytryny. Uwielbiam! :)
 
 
Dziki bez nazywany jest również bzem lekarskim. Rośnie na skrajach lasów, w zaroślach i przy starych gospodarstwach. Słowianie wierzyli, iż jego zapach odstrasza myszy i szczury, a drzewko posadzone przy domu odstrasza wszelkie choroby. Wywar z korzeni leczy obrzęki, a sok ma działanie moczopędne. Kwiaty zawierają mnóstwo rutyny, flawonoidów, witamin oraz garbników. Zbiera się je podczas pełnego ich rozwoju. Napar z kwiatów działa napotnie, moczopędnie i delikatnie dezynfekująco, a do tego…. pysznie smakuje.  Samo zdrowie :)))
 
Więcej informacji:
Weranda Country
Panacea

sobota, 18 maja 2013

Chocolate Chip Cookies - przepis

Jaki przysmak można szybko i łatwo przygotować na wakacjach?! Słodka przekąska na wypad rowerowy w ciepły i bardzo słoneczny dzień.

Już wiecie dlaczego na blogu była przez pewien czas cisza. :)

 
Chocolate Chip Cookies – Ciasteczka z czekoladą
• 2 ¼ szklanki mąki
• 1 łyżeczka sody do pieczenia
• ½ łyżeczki soli
• ¾ szklanki brązowego cukru
• 250g masła
• 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
• 2 jajka
• 300g gorzkiej czekolady (pociętej na małe kawałki) lub groszków czekoladowych




 
 
Piekarnik nagrzać do 180°C. Przygotować dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Mąkę wymieszkać z sodą i solą, pozostawić w miseczce. W drugiej misce utrzeć masło z cukrem, aż do momentu uzyskania jednolitej masy. Powoli dodać ekstrakt waniliowy i jajka. Ubjać jeszcze przez 2 minuty.  Dodać sypkie składniki zimiksowac, dodać czekoladę i wymieszać delikatnie łyżką.

Nabierać po dużej łyżce masy, układać na blasze zachowując kilkucentymetrowe odstępy. Piec przez ok 9-11 minut, aż brzegi ciasteczek będą rumiane.  Ciastka wyjmujemy z piekarnika, gdy są jeszcze miękkie. Zastygną podczas studzenia. Ciasteczka mają być na zewnątrz chrupiące, a wewnątrz ciągnące.

 Smacznego! :)